Forum Diety

Pełna wersja: czy jest jeszcze potrzebna?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
ta dieta jest tak mało energetyczna... zastanawiam się, czy jest jeszcze potrzeba żeby chodzić na dietę 'ostatniej szansy', jeśli są takie możliwości jak np. zmniejszenie żołądka, co wydaje mi się i tak zdrowsze: /
Moim zdaniem naprawde mozna to nazwac dieta ostatniej szansy. chodzi mi o to ze kurcze zmniejszanie zoladka albo tabletki to juz interwencja chirurgiczna i jest bezsensowna jednak nie wiadomo jakie moga byv powiklania i tak dalej jednak co dieta to dieta.
No tak, po operacjach można mieć powikłania. No cóż, po złym dietowaniu też można umrzeć. Błędne koło - swoim dzieciom nie pozwolę przytyć!
Najlepiej dbac o linie i zdrowe zywienie od zawsze ale wiadomo jak to jest pewnie po naszym przykladzie... Nigdy bym nie chciala zeby moje dzieci musialy sie odchudzac tez bo to strasznie ciezkie i w wielkiej ilosci przypadkow tez szkodliwe:/
Zgadzam się z wami. Jednak jak wiadomo, ludzie nie mają pieniędzy i wolą się głodzić niż wydac na coś sensowniejszego.
Żadna z nas nie chciałaby się znaleźć w takiej sytuacji,ale często to nawet nie jest kwestia wyboru.
A mi się wydaje, że i taka ostra dieta i operacja wcale nie są dobre. Jednak jak ktoś wazy 500km i sam wstać z łóżka nie może,to dla niego nie ma innego ratunku, bo albo śmierć w łóżku albo walka z powikłaniami. Trzeba wybrac co lepsze.
(04-27-2012 02:47 AM)Sebodanka napisał(a): [ -> ]No tak, po operacjach można mieć powikłania. No cóż, po złym dietowaniu też można umrzeć. Błędne koło - swoim dzieciom nie pozwolę przytyć!

Dokładnie, sama nie mam dzieci ale zgadzam się w zupełności z tym stwierdzeniem w całości Śpiący
(06-19-2012 09:34 AM)roszpunka napisał(a): [ -> ]A mi się wydaje, że i taka ostra dieta i operacja wcale nie są dobre. Jednak jak ktoś wazy 500km i sam wstać z łóżka nie może,to dla niego nie ma innego ratunku, bo albo śmierć w łóżku albo walka z powikłaniami. Trzeba wybrac co lepsze.

Ja się nigdy z grubych ludzi nie śmieję, bo wiem, jak trudno jest coś zrzucić. Ale wiem, że strasznie żal mi osób, które nawet nie próbują. A jak ktoś waży 500 kg to musi próbować wszystkiego, inaczej umrze, problem w tym, że żołądek jest tak strasznie rozciągnięty, wsyzstko otłusczone. Biedni, biedni ludzie!
(07-20-2012 05:28 PM)burzydkaja napisał(a): [ -> ]
(06-19-2012 09:34 AM)roszpunka napisał(a): [ -> ]A mi się wydaje, że i taka ostra dieta i operacja wcale nie są dobre. Jednak jak ktoś wazy 500km i sam wstać z łóżka nie może,to dla niego nie ma innego ratunku, bo albo śmierć w łóżku albo walka z powikłaniami. Trzeba wybrac co lepsze.

Ja się nigdy z grubych ludzi nie śmieję, bo wiem, jak trudno jest coś zrzucić. Ale wiem, że strasznie żal mi osób, które nawet nie próbują. A jak ktoś waży 500 kg to musi próbować wszystkiego, inaczej umrze, problem w tym, że żołądek jest tak strasznie rozciągnięty, wsyzstko otłusczone. Biedni, biedni ludzie!

No im pozostają tylko próby, nie wszystko da się załatwić operacją, bowiem w takich przypadkach bardzo często takie ingerencje w organizmie ludzkim są dużym zagrożeniem dla życiaSmutny

(mam tu na myśli powyższą, cytowaną wypowiedź, ad. odchudzania przy dużej wadze)
wiadomo tez,że aby załapac sie an operację to trzeba trochę zrzucić. ale coraz częsciej jak czytam o grubych ludziach to zauwazam,że oni wcale nie próbują się zmienic. zagladam i czytam,że na śniadanie ileś tam hamburgerów, frytki i cola... to już wiekszy problem niż tylko waga
Stron: 1 2
Przekierowanie